Pasożyty

Pasożyty – czy to prawda, że każdy z nas posiada takich nieproszonych gości? A jeśli tak, to co robić, aby się ich pozbyć? Jaka profilaktyka jest najlepsza i na co zwracać szczególną uwagę?

Kto ma zwierzęta, ten wie, że trzeba je systematycznie odrobaczać, przynajmniej 2-4 razy w roku. I większość właścicieli psów, czy kotów pamięta o swoich pupilach.

Ale czy pamiętamy o sobie? Czy mamy wyrobiony nawyk, żeby pozbywać się nieproszonych gości przynajmniej dwa razy w roku. Na wiosnę i jesienią.

Na wiosnę robimy wiosenne porządki. W domu, ogrodzie, garażu, cieszy nas, gdy nasze otoczenie nabiera schludnego wyglądu.

A przecież wiosenne porządki pasowałoby przeprowadzić również w naszych organizmach!

Pasożyty trudno jest wykryć, skuteczność badań laboratoryjnych jest bardzo niska, bo wynosi około 20-25%, a objawy wskazujące na ich obecność są bardzo różne, czasami trudno nam je skojarzyć z obecnością pasożytów w naszym organizmie.

Dlatego niezastąpiona jest tu profilaktyka, a stosując dobrą profilaktykę warto pomyśleć o kuracji, dzięki której jednocześnie oczyścimy się z pasożytów, grzybów, bakterii i wirusów. Taka zdrowa kuracja przywróci właściwą równowagę ekosystemu, co nasz organizm bardzo ucieszy.

Tutaj produkty Nature’s Sunshine również są niezastąpione. Pamiętajmy jednak, żeby najpierw wstępnie oczyścić organizm, wzmocnić go odżywiając komórki, ale także wstępnie posprzątać za pomocą antyoksydantów. Organizm musi być dobrze przygotowany, gdyż kuracja, dzięki której pozbywamy się obcego białka jest dla niego ogromnym wysiłkiem.

Wtedy przeprowadzamy właściwe oczyszczanie, jednocześnie stosując:

Czarny orzech, kwas kaprylowy, srebro koloidalne, oraz pau d arco. Obce białka nie mają szansy na przetrwanie, ale pamiętajmy, że trzeba je usunąć z organizmu, żeby nas nie zatruwały gnijąc. Najlepiej wtedy zastosować Zambrozę i grapinę i przeciwutleniacze. Oczywiście w czasie kuracji odstawiamy węglowodany.

Taką kurację najlepiej powtórzyć jesienią.

Pamiętajmy, że pasożyty możemy mieć różne. Dzieci najczęściej narażone są na zarażenie owsikami, szczególnie w żłobku i przedszkolu, czy szkole. Owsiki kojarzą nam się z niewinnymi robaczkami wieku dziecięcego, ale tak naprawdę są niebezpieczne, gdyż dziurawią błonę śluzową jelita. Dlatego hasło „umyj ręce” jak najbardziej obowiązuje i to nie tylko przed jedzeniem.

Kolejnym często występującym pasożytem jest glista ludzka, a jej obecność w organizmie, to większe jego spustoszenie. Ale i tutaj czarny orzech świetnie sobie poradzi.

Inne pasożyty, to np. tasiemce, przywry wątrobowe i  możemy zarazić się nimi równie łatwo. Woda, owoce warzywa, ziemia to miejsca, w których jaja pasożytów spotkamy najczęściej. Pozbycie się ich wymaga już większego zaangażowania.

Każdy pasożyt może dokonać spustoszenia w organizmie żywiciela i jest ono tym większe, im bardziej bagatelizujemy sprawę profilaktyki. Do tego dochodzi zatrucie toksynami, co skutecznie osłabia organizm, w szczególnych przypadkach może prowadzić nawet do śmierci.

Dodam jeszcze, że nasze produkty są bezpieczne w stosowaniu, bardzo skuteczne, bez działań ubocznych. Dlatego tak bardzo je polecam.

Jeżeli chcesz korzystać ze słonecznych produktów w cenach VIP, zarejestruj się Tutaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.