Organizm potrzebuje higieny wewnątrz? Jak się do tego zabrać?

Co by nie mówić, jesteśmy Cudem! I to każdy! bez wyjątku! Cudem jest też nasz organizm, który w normalnych warunkach i powinien długie lata nam sprzyjać pracując sprawnie i bez zarzutu.

Jest jednak kilka “ale”, które sprawiają, że niestety tak nie jest i jeśli się nad tym zastanowimy, okazuje się, że to właśnie człowiek, oraz wybory, których sam dokonuje sprawiają, że stajemy się z pokolenia na pokolenie coraz słabsi i coraz bardziej podatni na różnego rodzaju choroby.

Organizm i higiena

Dziś jednak omówimy sobie jeden z elementów tej układanki, a mianowicie zastanowimy się jak dbać o higienę wewnątrz organizmu. 

Co prawda człowiek został doskonale wyposażony w różnego rodzaju “rozwiązania”, dzięki którym nasze wnętrze powinno pozostawać w miarę czyste. Okazuje się jednak, że w tych czasach wcale tak nie jest i aby zachować dobre zdrowie zmuszeni jesteśmy do tego, aby wspomagać nasz organizm w oczyszczaniu. I to nie od czasu do czasu, ale systematycznie, na bieżąco, dzień za dniem. 

Bo żyjemy w coraz bardziej zatrutym środowisku! Otoczeni jesteśmy ze wszystkich stron wszędobylską chemią, spalinami, metalami ciężkimi, pestycydami, a produkty spożywcze pełne są polepszaczy, konserwantów, tłuszczu palmowego, oraz ukrytego cukru. 

W dodatku wszystkie te śmieci w pewnym procencie wracają do nas wraz z wodą pitną. Uzdatnioną, ale nie oczyszczoną! A to jest różnica! 

Jak pracuje organizm?

Dlatego nasze organizmy zmuszone są do pracy na kilku etatach, bo oprócz tej pracy, do której zostały stworzone, wykonują wiele innych zadań, byleby jak najdłużej utrzymać nas przy życiu.

A co się dzieje, jeśli mamy dostęp do wody, w której aż roi się od różnego rodzaju związków chemicznych? Przynajmniej tych, które dopuszcza ustawa o wodzie pitnej? 

Dzieje się tyle, że nasz organizm musi z tym sobie poradzić. Obciąża bardziej nerki, które oprócz swoich normalnych zadań muszą tak przefiltrować wodę, aby nadawała się do spełniania swoich funkcji. A toksyny? Nasz organizm stara się je wydalić, wydalić w różny sposób. A jeśli nie da rady wydalić wszystkiego, to zamknie te toksyny np. w tkance tłuszczowej.

Dlatego mówi się, że jeżeli mamy problem na skórze, to tak naprawdę ten problem dotyczy wnętrza organizmu. Bo skóra właśnie jest jednym z narządów wydalniczych i często bywa przeciążona w swojej pracy. 

I tak naprawdę w takiej trudnej sytuacji jest nasz każdy narząd, a im dłużej to trwa, tym szybciej nasz organizm przechodzi w stan pracy awaryjnej. Daje nam też różne sygnały, że potrzebuje pomocy, ale my często nie potrafimy ich właściwie odczytać. 

Toksyny zbierają się również w wątrobie, w jelicie grubym, w przestrzeniach międzykomórkowych. 

Wewnętrzna higiena

Dlatego właśnie warto wspomagać organizm, na bieżąco go oczyszczać. Warto ulżyć mu w pracy. On i tak ma co robić i nie potrzebuje dodatkowych zadań. Nie przeciążajmy go!

Warto zacząć od picia czystej wody. Najlepiej filtrowanej w odpowiedni sposób. Nerki, skóra i wątroba natychmiast poczują ulgę, a ty zauważysz to w zupełnie innym samopoczuciu.

Następnie wprowadzamy naturalne produkty, aby spełnić zasadę trzech kroków. To jest oczyszczania, odżywiania komórek i antyoksydacji. Systematycznie, dzień za dniem, krok po kroku. 

A efekty? Przyjdą szybciej, niż się spodziewasz! Zdziwisz się, bo Twój organizm odwdzięczy Ci się nienaganną pracą, zdrowiem i wysoką odpornością. 

Zapraszam, skontaktuj się ze mną, a ja chętnie podzielę się z Tobą swoją wiedzą, pomogę dobrać najlepsze dla Ciebie produkty i wspólnie wytyczymy Twoją własną drogę do zdrowia! Zapraszam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.