Czerwona Koniczyna – czy tylko dla kobiet?

Czerwona Koniczyna – znamy ją wszyscy, gdyż ta roślina o przepięknych kwiatach jest ozdobą naszych łąk,  możemy ją spotkać także na innych kontynentach, więc jest rośliną dość powszechną.

Matka Natura zadbała o to, aby oprócz walorów estetycznych czerwona koniczyna dostarczała nam wielu wartości zdrowotnych.

Co takiego ma w sobie ta piękna roślina?

Oprócz dobrego białka zawiera sporo minerałów, takich jak wapń, żelazo, magnez, miedź, potas, fosfor, selen, chrom. Witaminy – A, B, C, E i P, garbniki, flawonoidy, olejki eteryczne, kwasy tłuszczowe.

Utarło się takie przekonanie, że czerwona koniczyna jest produktem głównie kobiecym, ponieważ łagodzi objawy menopauzy. I to jest prawda! Dzięki czerwonej koniczynie ten trudny czas kobiety mogą przejść praktycznie bezobjawowo. Dzieje się tak dzięki izoflawonom, których czerwona koniczyna ma więcej niż soja!

Ale nasza koniczynka, to nie tylko menopauza, wręcz jej działanie dla naszego dobra jest bardzo wszechstronne! Pobudzi ona do ruchu leniwą limfę, oczyści przestrzenie międzykomórkowe, dzięki czemu pozbędziemy się toksyn, oraz metali ciężkich. Koniczynka także podniesie odporność, zgasi stany zapalne, rozprawi się z wirusami i bakteriami, wyciszy, złagodzi bóle, również reumatyczne. Ochroni też przed osteoporozą, obniży poziom cholesterolu, pomoże zagoić się ranom, a dzięki działaniu moczopędnemu usunie opuchliznę. Wyreguluje także apetyt, trawienie i wypróżnianie.

Koniczyna wspomoże również górne drogi oddechowe, działa wykrztuśnie, łagodzi objawy astmy. Dzięki jej działaniu na długo zatrzymamy młodość, nasza skóra dzięki antyoksydantom zawartym w koniczynie zachowa piękny wygląd, wygładzą i spłycą się zmarszczki, a wypryski egzemy i łojotok odejdą w zapomnienie. Zapobiega też androgenicznemu łysieniu i zmniejsza wypadanie włosów.

Ta piękna roślina ma swoje zastosowanie również w kuchni! Jadalne są zarówno kwiaty jak i liście. Liście można przyrządzać dokładnie tak jak szpinak, lub surowe dodawać do sałatek. Kwiaty natomiast mogą być ozdobą wypieków, dodatkiem np. do risotto, racuchów, lub naparów w formie herbatki. Chociaż obecnie może lepiej tego nie robić ze względu na zanieczyszczenie środowiska.

Naszą czerwoną koniczynę najlepiej stosować razem z chlorofilem, bo wtedy działanie jest jeszcze silniejsze.

W rożnego rodzaju infekcjach po prostu wysypujemy zawartość kapsułki do kubka i zalewamy gorącą wodą.

Od dwóch kapsułek czerwonej koniczyny i kubka ciepłej wody z chlorofilem już od kilku lat rozpoczynam swój każdy dzień, Dla zdrowia, dla dobrej profilaktyki, dla siebie.

Jeżeli chcesz korzystać ze słonecznych produktów w cenach klubowych zarejestruj się tutaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.